Podsumowanie czerwca

Czerwiec wreszcie się skończył, a co to oznacza? Oczywiście wakacje! Tak bardzo wyczekiwane wakacje. Wreszcie będę mogła całymi dniami siedzieć w domu i czytać książki oraz robić jeszcze wiele innych rzeczy, ale o tym dopiero jutro. Najpierw wypadałoby podsumować ten miniony miesiąc. Przyznam szczerze, że nie jestem za bardzo zadowolona z czerwca pod względem ilości przeczytanych książek, ale najważniejsze jest to, jakie one były. A były naprawdę cudowne! Zdecydowanie w tym miesiącu w mojej głowie królowały książki Greena. ♥

  • liczba przeczytanych książek: 7

Jak widać w zeszłym miesiącu szału nie było i w sumie sama nie wiem przez co to było spowodowane, ale to nieważne. Wreszcie rozpoczęły się wakacje, a o swoich planach na ten czas opowiem Wam jutro w specjalnym poście. ;3 Czy mam jakieś konkretne plany książkowe na wakacje? Powiem Wam szczerze, że nie. Sama nie wiem co będę czytać i jakie pozycje zawitają na moją półkę, ale jestem przekonana, że te dwa miesiące będą naprawdę bardzo owocne w książki. ^^ Jestem przekonana, że już niedługo pojawi się recenzja "Cień i kość' Leigh Bardugo oraz "Winter" Asia Greenhorn, bo niedawno skończyłam czytać obydwie te pozycje. Pewnie też pojawi się kilka recenzji książek z mojej półki, bo mam bardzo ambitny plan, żeby przeczytać ich najwięcej jak się da, ale co z tego wyjdzie to zobaczymy potem. :D Nigdy nie mam czasu na czytanie powieści z mojej biblioteczki, więc mam nadzieję, że chociaż za trochę z nich się zabiorę i nie będę miała względem nich poczucia winy, że zostają na sam koniec. :P A teraz lecę już na Wasze blogi przeglądać podsumowania tego miesiąca i oglądać stosiki (u tych, którzy je dodali). ;3 Miłego tygodnia! ^^

15 komentarze:

  1. Według mnie masz bardzo dobre wyniki:)
    Jestem ciekawa Twoich książkowych planów na te wakacje.

    OdpowiedzUsuń
  2. I tak masz, wg mnie, całkiem dobry wynik. :) Mnie w czerwcu udało się przeczytać 6 książek, z czego i tak jestem dumny, bo zawarły się w tym 2 cegiełki, których na półce mam już sporo, a w ciągu roku biorę się raczej za te krótsze powieści. :>
    No i tak, wreszcie są wakacje! :3 Sam uzbierałem masę powieści do przeczytania, czekam jeszcze na 3 i opublikuję moje stosiszcze, yeye. ^.^
    Tymczasem życzę Ci udanych wakacji i żebyś wreszcie była zadowolona ze swojego wyniku "przeczytanych książek"! :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam wakacji, więc moje plany czytelnicze ograniczają się do zaplanowania drogi z i do pracy. Na szczęście remontują metro, a to oznacza niemal godzinne podróże tramwajem :). Co z kolei oznacza 60 minut nieprzerwanej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ha, taki sam wynik jak mój :) Gwiazd naszych wina i drugą część chciałabym mieć, może uda mi się dorwać kiedyś... Cień i kość też mi się marzą. Powodzenia w lipcu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję wyniku - naprawdę jest dobry! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobre wyniki, błogiego lenistwa życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny wynik, możesz być z niego dumna. :) Ja również uwielbiam książki Greena, nie mogę się doczekać wydania następnej. <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję wyników :)
    "Gwiazd naszych wina" to faktycznie niesamowita historia :)
    życzę owocnego lipca :)
    pozdrawiam
    Miłośniczka Książek

    OdpowiedzUsuń
  9. Skąd ty masz tyle czasu? Podzieliłabyś się, co? U mnie słabiej, bo tylko 4 przeczytane książki i totalne zero recenzji nad czym baaaaaaardzo ubolewam ;(( Noale życzę owocnego lipca, ciepło jest, słońce też, więc nic tylko czytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyniki są świetne! Pozazdrościć można :D
    Miłych wakacji życzę i czasu na czytanie oczywiście :D

    in-corner-with-book.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję świetnych wyników :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne wyniki :) Zazdroszczę *.*
    Ja powinnam się schować przy Tobie, przez naukę i natłok innych rzeczy i zwykłe lenistwo przeczytałam 1 książkę xd
    Masakra xd

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluje wynku i życzę udanych wakacji :*

    OdpowiedzUsuń

 

Blog Archive