206. Zakochać się - Cecelia Ahern

Polski tytuł: Zakochać się
Oryginalny tytuł: How to Fall in Love
Autorka: Cecelia Ahern
Ilość stron: 414
Wydawnictwo: Akurat
Kategoria: literatura obyczajowa
Wydanie polskie: 2014
Wydanie oryginalne: 2013
Cena z okładki: 39,99 zł
Ocena: 7/10

Christine przez przypadek była świadkiem samobójstwa pewnego mężczyzny, które ogromnie nią wstrząsnęło. Cały czas zastanawia się co powiedziała nie tak, że ta osoba postanowiła się zabić. Po tragedii kobieta zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest szczęśliwa ze swojego małżeństwa i postanawia odejść od męża, co spotyka się z niezadowoleniem, a wręcz wściekłością, partnera i zdziwieniem całego ich towarzystwa. Jednak Christine nie potrafi dłużej żyć, nie będąc szczęśliwą. Wszystkich rozwiązań swoich problemów wyszukuje w ogromnej ilości poradników, które ma w swoim domu, w pracy i bardzo często chociaż jeden pod ręką. Mimowolnie Christine ponownie staje się świadkiem próby samobójczej. Tym razem postanawia uratować mężczyznę za wszelką cenę. Na dublińskim moście Christine udaje się powstrzymać Adama przed popełnieniem samobójstwa, jednak zawiera z nim szaloną umowę: mężczyzna zrezygnuje na zawsze z myśli samobójczych, jeśli Christine przed jego urodzinami zdoła przekonać go, że warto żyć. Okazuje się, że kobieta nie ma wiele czasu, gdyż trzydzieste piąte urodziny Adama przypadają dokładnie za dwa tygodnie.

Czyż pomysł na fabułę nie jest oryginalny? Kiedy tylko przeczytałam opis, od razu wiedziałam, że jest to książka, którą muszę przeczytać w związku z tym, że ostatnio staram się czytać więcej powieści obyczajowych. Według mnie pomysł na historię zawartą w Zakochać się jest wręcz idealny i ogromnie nie mogłam doczekać się tego, żeby móc przeczytać tę powieść. Zresztą dużo nasłuchałam się również o samej autorce, która napisała bestseller PS Kocham Cię. Muszę przyznać, że to pierwsze spotkanie wypadło naprawdę bardzo dobrze, a książka oczarowała mnie zawartą w sobie fabułą i niesamowicie prawdziwymi bohaterami. Nie mogę się doczekać przeczytania innych książek tej autorki!

Christine ma dosyć trudne życie, gdyż zostawia swojego męża, a jeszcze okazuje się, że na jej oczach mężczyzna chciał odebrać sobie życie. Adam natomiast dowiedział się, że dziewczyna zdradza go z jego najlepszym przyjacielem, a dodatkowo ma przejąć stery w rodzinnej firmie, której nie znosi. Bohaterowie jak z obrazka i genialnie, że mogli na siebie wpaść. Christine ma za zadanie pokazać Adamowi jak piękne jest życie i postarać się odzyskać jego dziewczynę, natomiast sama nie zdaje sobie sprawy z tego, jak dużo będzie mogła sama nauczyć się od Adama. Niestety kilka razy złapałam się na tym, że irytowała mnie przesadna opieka Christine nad mężczyzną. Rozumiem, że był po próbie samobójczej, jednak ona chciała za nim chodzić praktycznie wszędzie, co niestety mnie samą nieco irytowało. Wyobrażam sobie, jak Adama musiało to denerwować. Ale z drugiej strony, cały czas czułam się tak, jakby autorka opisywała prawdziwe osoby, które żyją w naszym świecie, a nie tylko w głowie Cecelii Ahern. Coś niesamowitego! Nasi bohaterowie wiele uczą się od siebie nawzajem, a wraz z czasem zaczyna łączyć ich uczucie, o którym nawet nie pomyśleli.

Zamiast ponumerowanych rozdziałów książki mamy tutaj jedno zdanie, które otwiera kolejną część. Np. "Jak zjeść ciastko i mieć ciastko" lub "Jak zrobić omlet, nie tłukąc jaj". Każde z nich brzmi nieco jak tytuł poradnika, a dodatkowo idealnie opisuje losy bohaterów, które rozgrywają się w danym rozdziale. Jest to naprawdę świetne rozwiązanie, szczególnie ze względu na to, iż główna bohaterka, Christine, szuka rozwiązań swoich problemów w niezliczonej ilości poradników. Naprawdę ma ich całe stosy w domu i w pracy, a dodatkowo sama planuje napisać jeden z nich. Poza tym, gdybyśmy przetłumaczyli bezpośrednio tytuł oryginału, czyli How to Fall in Love, brzmiałby on po polsku: Jak się zakochać, czyli również jak temat typowo poradnikowy, a poza tym Christine zdaje sobie sprawę z tego, iż przez cały czas szukała inspiracji do napisania poradnika w złych źródłach i uświadamia sobie, iż napisze poradnik pt. Jak się zakochać. Według mnie jest to genialnym rozwiązaniem i za każdym razem chciało mi się śmiać, gdy widziałam kolejne dziwne tytuły rozdziałów. Ale nie wszystkie były takie zabawne, gdyż wiele z nich dotykało poważnych problemów. Niemniej jednak jestem zauroczona tą "poradnikowością" w calej książce.

Nie zawiodłam się na tej powieści, ale również i nie zostałam przez nią mile zaskoczona. Było kilka mankamentów, które przeszkadzały mi w książce, jednak w większości zostały zdominowane przez plusy. Faktem jest natomiast to, że można przeczytać ją bardzo szybko. Mnie zajęło to chyba jeden lub dwa dni, które spędziłam naprawdę dobrze. Może nie jest to historia, którą można nazwać arcydziełem, jednak ma w sobie coś, co sprawia, że fajnie się ją czyta i zostaje w głowie na długo. Ja się bardzo zżyłam z tą historią. Wciągnęła mnie tak mocno, iż po prostu musiałam szybko dotrzeć do końca i dowiedzieć się, jak wszystko się potoczy.

Zakochać się to świetna powieść dla osób, które lubią czytać obyczajówki. Nie każdemu się spodoba, jednak jeśli potrzebujecie książki, która Was wciągnie i zaoferuje coś nieco bardziej przyziemnego, a przez to bardzo ciekawego, to jest to powieść dla Was. Nie odbiega poziomem od innych książek obyczajowych, a porusza kilka ważnych tematów. Mnie naprawdę dobrze się ją czytało i z pewnością będę chciała sięgnąć po inne książki tej autorki, gdyż potrafi naprawdę dobrze operować słowami i wyrazić w kilku wyrazach to, czego inni autorzy nie potrafią w kilku zdaniach. Polecam tę książkę i jestem przekonana, że jeśli lubicie obyczajówki to Zakochać się również zapadnie Wam w pamięć.


Za możliwość przeczytania Zakochać się dziękuję wydawnictwu Akurat.

8 komentarze:

  1. Mam ją na swojej liście Must read.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie powieści i prawdę mówiąc już od kilku dni wpadam na tą książkę więc pewnie w końcu się skuszę:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie zabawne, a jednocześnie lekkie książki lubię czytać, chociaż jak na razie idę w kolejności i na półce stoi P.S. Kocham Cię tej autorki i raczej zacznę od niej. Dopiero potem będę myślała o następnej :) Chociaż niewątpliwie fabuła zachęca do tego, aby poznać losy bohaterów i dowiedzieć się, czy udało jej się przekonać niedoszłego samobójcę do dalszego życia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię tę autorkę, choć przeczytałam dopiero trzy jej książki. Pisze w ciepły, lekki sposób, odkrywając przed czytelnikiem to, co najważniejsze. :) Tę książkę również zamierzam przeczytać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka czeka na mojej półce , nie spodziewam się po niej zbytniego zaskoczenia , ale głównie przyjemności z lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam jedynie "P.S.Kocham cię" tej autorki i bardzo mi się podobało :) Mam w planach inne jej powieści, tę również :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ach, nie czytałam ani jednej książki tej autorki, choć mam niektóre z jej powieści na liście do kupienia. :) I "Zakochać się" także się na niej znajduje. Przede wszystkim urzekł mnie pomysł na fabułę. Gdy przeczytałam pierwszy akapit twojej recenzji, znów potrzeba jak najszybszego zdobycia tej książki we mnie odżyła i naprawdę, byłabym w stanie teraz zignorować swoje postanowienie o niekupowaniu niczego do końca wakacji i od razu pobiec do księgarni, gdyby nie fakt, że (jest trzecia nad ranem) bodajże dwa twory pani Ahern są w bibliotece i chcę je przeczytać najpierw, by oswoić się ze stylem autorki. :) Niemniej jednak, nastawiam się na pozytywną, lekką i przyjemną książeczkę i mam nadzieję, że się nie zawiodę. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń

 

Blog Archive