260. Milcząca siostra - Diane Chamberlain

Polski tytuł: Milcząca siostra
Oryginalny tytuł: The Silent Sister
Autorka: Diane Chamberlain
Ilość stron: 454
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Kategoria: literatura obyczajowa
Wydanie polskie: 2015
Wydanie oryginalne: 2014
Cena z okładki: 38 zł
Ocena: 8/10


Riley MacPherson dowiaduje się o śmierci swojego ojca, więc postanawia szybko przyjechać i przygotować jego pogrzeb oraz zająć się wyprzedażą majątku. Zamieszkuje w swoim domu rodzinnym, gdzie na każdym kroku widzi ślady przeszłości. Rodzina Riley była naznaczona piętnem samobójstwa jej siostry oraz problemów wychowawczych, które sprawiał jej brat Danny. Tylko do niej jedynej los się uśmiechnął i spędziła szczęśliwie swoje dzieciństwo, a teraz spełnia się jako psycholog. Jednak po powrocie do domu odkopuje znaczące fakty o historii jej rodziny, które sprawią, iż jej dotychczasowe życie wywróci się do góry nogami.

Diane Chamberlain to moja niekwestionowana mistrzyni, która w tej książce przeszła samą siebie. Po przeczytaniu Tajemnicy Noelle wątpiłam, że uda się jej napisać równie porywającą, wzruszającą i wciągającą historię, a jednak Milcząca siostra niesamowicie mnie zaskoczyła. Od początku czułam, że ta historia będzie dobra, jednak nie spodziewałam się, że autorka stworzy tak wielowarstwową i głęboką historię. Myślałam, że żadna książka Diane Chamberlain mnie nie zaskoczy, a jednak udało się jej to.

Na początku Milcząca siostra wydawała mi się zbyt oczywista. Akcja rozwijała się powoli i miałam wrażenie, że wszystkiego się domyślę, jednak po pewnym czasie zaczęło pojawiać się coraz więcej informacji, którymi autorka szokowała czytelnika. Już niedługo zdałam sobie sprawę, że to, co sama odkryłam to dopiero czubek góry lodowej, a historia głównych bohaterów sięga o wiele głębiej niż można pomyśleć. Diane Chamberlain wykreowała bardzo charakterystyczne postaci, a każda z nich posiada własną historię i mroczne tajemnice, o których nie chce nikomu powiedzieć. Często w życie naszych bohaterów jest zaangażowanych więcej osób niż można byłoby przypuszczać. Dowiadujemy się, że rodzina MacPhersonów wcale nie była tak krystalicznie czysta, jak zawsze myślała Riley i okazuje się, że rodzice bardzo wiele przed nią ukrywali. Z każdą kolejną stroną poznajemy coraz więcej sekretów pilnie strzeżonych pod kluczem.

Przede wszystkim bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie kreacja bohaterów. Myślałam, że w poprzednich powieściach Diane Chamberlain udało się dobrze oddać ludzkie cechy charakteru, jednak w Milczącej siostrze widać to o wiele lepiej. Widzimy przyczyny i konsekwencje tego, że bohaterowie wychowywali się w takiej rodzinie. Biorąc pod lupę główną bohaterkę, czyli Riley MacPherson, można zauważyć, iż fakt, że wychowywała się w rodzinie, która przeżywała załamanie po samobójstwie jej siostry, wpłynął na to, że postanowiła zostać psychologiem. Widziała również to, że jej brat Danny sprawiał problemy wychowawcze i często kłócił się z rodzicami, więc to również w pewien sposób podziałało na jej przyszły wybór zawodu. To samo zauważyć można z jej bratem lub przeszłością jej siostry. Bohaterowie wykreowani przez Chamberlain są praktycznie postaciami z krwi i kości, a ich problemy są na tyle rzeczywiste, iż można pomyśleć, że takie osoby mogłyby żyć obok nas.

Historia jest po prostu mocna. Nie mogę użyć innego słowa, gdyż nie odzwierciedlałoby w pełni fabuły Milczącej siostry. Może się wydawać, że historia z początku jest banalna, jednak wkrótce autorka przyspiesza tempo i nie pozwala czytelnikowi odetchnąć nawet na chwilę. Co chwilę Chamberlain zaskakuje nas niespodziewanymi zwrotami akcji i pokazuje jak bardzo głęboka jest stworzona przez nią historia. Dla mnie to mistrzyni jeśli chodzi o literaturę dla kobiet i nie wyobrażam sobie, żeby jakikolwiek inny autor potrafił wymyślić tak zaplątaną i wstrząsającą historię. Bo Diane Chamberlain nie boi się żadnych tematów... I nie boi się tego pokazać w swoich książkach.

Milcząca siostra sprawiła, że krzyczałam na cały dom z niedowierzaniem nad rozwojem fabuły, dziwiłam się nad rodzinnymi sekretami i poszukiwałam rozwiązań razem z główną bohaterką. Ta książka jest dla mnie jedną z najlepszych w twórczości Diane Chamberlain i jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam ją przeczytać. Nie sądziłam, że autorka potrafi wymyślić kolejną tak porywającą historię, a jednak dla Diane Chamberlain nic nie stanowi wyzwania. Jeśli jeszcze nie czytaliście żadnej książki tej autorki to polecam nadrobić to jak najszybciej. Milcząca siostra utrzymuje ten poziom, co poprzednie książki, a nawet zapowiada kolejne niesamowite powieści. Gorąco polecam!


Za możliwość przeczytania Milczącej siostry dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka oraz portalowi A-G-W.

13 komentarze:

  1. Bardzo mnie zaciekawiłaś! Kocham odkrywać nowych fantastycznych autorów. W najbliższym czasie spytam sie czy w bibliotece jest jakaś książka tej autorki, obs :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam żadnej książki Diany Chamberlain. Chyba najwyższa pora to zmienić. Zwłaszcza po tak zachęcającej recenzji!

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę wreszcie poznać twórczość autorki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Do tej pory czytałam tylko jedną książkę tej autorki. Tak zachwalasz "Milczącą siostrę" że chyba muszę się za nią rozejrzeć. Podoba mi fabuła i myślę że może to być coś dla mnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Koniecznie muszę przeczytać wreszcie coś autorstwa Chamberlain, a "Milcząca siostra" będzie chyba pierwszą z jej powieści. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja jeszcze nie czytałam żadnej książki tej autorki. Po tylu pozytywnych opiniach i Twoich, i innych blogerów koniecznie muszę to zrobić.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapowiada się bardzo ciekawie, chętnie po nią sięgnę! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zainteresowałaś mnie, muszę to przyznać. W wolnej chwili rozejrzę się za nią w bibliotece :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę w końcu poznać jakieś dzieło tejże autorki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Po tej recenzji na pewno sięgnę po którąś z pozycji tej autorki.
    Zapraszam do siebie:
    http://mylifeasbooknerd.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję za zainteresowanie tą autorkę. Milcząca siostra była idealna na weekend - myślę że zajrzę jeszcze do innych książek autorki

    OdpowiedzUsuń

 

Blog Archive