20. Podwodny swiat. Mroczny dar - Kat Falls


Polski tytuł: Podwodny świat. Mroczny dar
Oryginalny tytuł: Dark Life
Autorka: Kat Falls
Ilość stron: 295
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Kategoria: Fantastyka
Wydanie polskie: 2012
Rok wydania oryginału: 2010
Cena z okładki: 29,90 zł
Ocena: 7/10
Dostępna również: Księgarnia Gandalf / Księgarnia Merlin

"Duchy nie istnieją, ale banici tak."

Cały czas słyszymy ekologów, którzy skandują, że globalne ocieplenie niedługo nas dosięgnie. Jak wtedy wyglądałoby nasze życie? Gdzie byśmy się ukryli? Na skutek globalnego ocieplenia może znacznie podnieść się poziom wód, co sprawi, że większa część ziemi zostaje zalana. Zastanawialiście się jak to jest mieszkać pod wodą? Właśnie taką wizję roztacza przed nami Kat Falls w swojej najnowszej książce "Podwodny świat. Mroczny dar". Dajcie się wciągnąć do mrocznej toni!

Tay od urodzenia mieszka pod wodą, wraz ze swoją rodziną. Nie jest on zwyczajnym nastolatkiem - posiada bowiem połysk i tajemniczy mroczny dar, o którego istnieniu wie tylko on sam. Ze względu na przykre doświadczenia ze szpitala boi się dosłownie wszystkiego - igieł, testów, eksperymentów, a nawet sterylnego zapachu tego miejsca. Tay uwielbia życie pod wodą, swoją farmę i możliwość odnajdywania przeróżnych pamiątek z czasów przed globalnym ociepleniem. Kompletnie nie rozumie ludzi, którzy mieszkają na lądzie i nawet nie chce słyszeć o tym by zamieszkać tam. Podczas jednej ze swoich wycieczek poznaje swoją rówieśniczkę, Gemmę. Dziewczyna zeszła pod wodę, by szukać swojego ukochanego brata Richarda. Chłopak postanawia jej pomóc, lecz nie może przestać myśleć o tym, że to gang Szkarłat zabił jej brata. Do gangu należy kilkunastu banitów, którzy okradają statki towarowe, a potem również podmorskie farmy. Od czasów pojawienia się Cienia w ich zastępach nikt w wodzie nie jest bezpieczny. Czy uda im się wreszcie odnaleźć brata Gemmy?

" - Jesteś duchem, prawda?
- Jestem żywym człowiekiem - odparłem. - Tak jak ty.
- Świecisz się - zauważyła z wyrzutem.
- To nie jest świecenie - wyjaśniłem. - To się nazywa połysk. Od spożywania bioluminescencyjnych ryb.
- Ludzie takich nie jedzą.
- Na dnie oceanu owszem.
- Serio? To takie... - Nachyliła się i dźgnęła mnie latarką w żebra. Krzyknąłem z bólu, a ona jeszcze głośniej. - A niech mnie gorąca smoła! Jesteś prawdziwy."

Pierwszą rzeczą, jaka rzuca się w oczy jest okładka. Pod palcami można wyczuć podwodną faunę i florę, co niesamowicie pasuje do tego rodzaju książki. Jednak nic innego mi się w niej nie spodobało.. Osoby, które są przedstawione na okładce kompletnie mi do siebie nie pasują. Główny bohater miał 15 lat, a ten wygląda na.. przynajmniej 20. Do tego mam największe ale, gdyż całkowicie inaczej wyobrażam sobie Taya i Gemmę.

Postacie są puste w porównaniu do głębi fabuły tej książki. Po prostu nie mają w sobie nic specjalnego. Są grzeczni, mili i odważni - czyli standard. Zawsze są we właściwym miejscu i czasie oraz oczywiście zawsze wszystko im się udaje. Nieważne w jak wielkim bagnie by siedzieli, zawsze wyjdą z tego cało i jeszcze dostaną miano bohaterów. Żadna z postaci nie przykuła mojej uwagi na tyle, żebym nie mogła spać w nocy, myśląc, że fajnie byłoby kogoś takiego spotkać. Owszem, autorka opisami chciała podkolorować te postacie, ale niestety nie za bardzo jej to wyszło, co od razu można wyczuć. Jednak największym plusem tych postaci jest zerwanie ze stereotypowym zachowaniem mężczyzny i kobiety. W tym przypadku to chłopak wykazuje się wielkim rozsądkiem, natomiast dziewczyna jest lekkomyślna, a mimo to odważniejsza od niejednego faceta. Akurat ten fakt bardzo ułatwia czytanie książki.

Podobało mi się to, że autorka napisała całą historię z punktu widzenia chłopaka, nieczęsto autorzy chcą pisać powieści z punktu widzenia płci przeciwnej, bo to nie jest zbyt łatwe zadanie. Jednak pani Falls bardzo dobrze z tego wybrnęła i byłam w pełni usatysfakcjonowana. Fabuła może nie jest jakoś wybitnie porywająca, ale ma w sobie coś takiego, że książkę chce się czytać dalej, żeby wreszcie poznać koniec przygód Taya i Gemmy. Ostatnio bardzo często autorzy poruszają tematy postapokaliptyczne, a jednak ta książka się wyróżnia na ich tle. Pani Falls zgrabnie uniknęła zwykłego romansu paranormalnego, nie popadając w młodzieżówkę. Tematyka tej książki dotyka ważniejszych tematów niż zwykła miłość, bowiem główny bohater musi walczyć o swój własny dom i o tych, których kocha.

Urzekł mnie przede wszystkim sposób, w jaki pani Falls kreowała opisy. Może się wydawać, że autorka sama miała styczność z takim światem i widziała go na własne oczy, gdyż opisuje wszystko bardzo szczegółowo i precyzyjnie. Posługuje się przy tym prostym i przystępnym językiem, dzięki któremu bez problemu rozumiemy, co autorka chce nam przekazać.

Książka jest naprawdę nietuzinkowa, lecz nie ma zbyt wielkiego szału. Ot, przyjemna lektura na ciepłe wieczory, pozwalająca zanurzyć się w orzeźwiającej rzeczywistości podwodnego świata. Nie wymagałam od tej pozycji zbyt wiele, a jednak naprawdę mile mnie zaskoczyła i zdecydowanie polecam ją każdemu. Od razu łapie czytelnika w swoje sidła i zmusza do czytania kolejnych stron, gdyż na każdej z nich możemy odkryć coś nowego. Na pewno przeczytam kolejną część przygód Taya i Gemmy pt. "Podwodny świat. Osada". Jeśli jeszcze nie zapoznałeś się z tą pozycją to naprawdę warto to nadrobić. 

" - Nie spodziewałam się nieludzkich jęków i goniących mnie świetlistych potworów. Każdy by pomyślał, że to duch.
- Goniły cię potwory?
Podparła się pod boki. Najwyraźniej jej to nie bawiło.
- Wiedziałeś, że zaraz umrę ze strachu, co?
- Nie, ja tylko...
- A teraz wróciłeś, żeby pękać ze śmiechu na widok kretynki z lądu - dodała, zagłuszając moje słowa.
- Gdyby tak było, przyprowadziłbym kolegów."


Za możliwość pogrążenia się w bezkresnym oceanie razem z Tayem i Gemmą, dziękuję księgarni Merlin!


***

Łiii! Przyszedł do mnie dzisiaj "Dotyk Julii" od Gandalfa i chyba właśnie od tej lektury zacznę czytanie. Po prostu nie mogę się doczekać kiedy wreszcie się w niej zanurzę. :3


20 komentarze:

  1. Nie tak dawno trafiłam na tą książę i zastanawiałam się nawet, czy jej nie kupić. Podobał mi się pomysł mieszkania pod wodą. Nadal będę się zastanawiać. Może jak mnie najdzie ochota, to ją kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapowiada się świetnie ;D Muszę się za tym porozglądać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Globalne ocieplenie, według niektórych, to bujda. Widziałam ciekawy film na ten temat ;)

    Pomysł wydaje się ciekawy. O życiu pod wodą nigdy jeszcze nie czytałam.
    Jednak obecnie przechodzę przymusowy odwyk od książek młodzieżowych (;(), dlatego niestety spasuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Już mam na półce, więc pozostaje mi przeczytac:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hm, chyba sobie odpuszczę. Nie lubię czytać książek, w których nie ma barwnych postaci. (bo nie mam się z w kim zakochać xd)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam zamiar za niedługo przeczytać. Stoi na półce i wypadałoby się za tę książkę zabrać.;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej, ja mam pytanie małe. Czy byłabyś zainteresowana umieszczeniem w Katalogu Czytelniczym? Wystarczy tylko, że dodasz Katalog do linków i napiszesz w komentarzu bądź w mailu, żebym wpisała na listę Twojego bloga. :) Oczywiście, do niczego nie zmuszam.
    Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba nie do końca moje klimaty, ale recenzja dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miło wspominam i czekam na drugą część :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Już kiedyś czytałam o niej recenzje i także były pozytywne, więc chętnie sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. jakoś nie czuję potrzeby, żeby zaraz teraz już sięgnąć po tę książkę, więc póki co pass :)
    i zazdroszczę "Dotyku Julii" ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. nie przepadam za tym gatunkiem, ale po przeczytaniu recenzji troszkę mnie kusi żeby dać tej książce szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Te fragmenty, które zacytowałaś są świetne! :D Aż po nią sięgnę jak gdzieś znajdę! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Książeczkę czytałam i przyznam, że całkiem mi się podobała. Miała w sobie coś innego, a dodatkowym plusem jest to, że narracja była prowadzona z punktu widzenia faceta.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zastanawiałam się, czy jej nie przeczytać, ale na razie odwlekam ją w czasie. Niby wakacje, ale pracuję... ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Powiem szczerze, że niezbyt mnie do książki ciągnie. Choć kiedyś może sięgnę...

    OdpowiedzUsuń
  17. Książka raczej nie w moim guście. :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Książka czeka u mnie na półce od ponad miesiąca, ale niestety nie mam czasu jej przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem zainteresowana - nawet bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gdyby budżet mnie nie ograniczał, od razu pobiegłabym do księgarni!

    OdpowiedzUsuń

 

Blog Archive