¿Español? Sí, gracias 20/2013

Język hiszpański to według mnie jeden z najładniejszych języków, z jakimi miałam okazję się spotkać. Jest on jednym z moich ulubionych, którego naprawdę bardzo chciałabym się nauczyć chociaż na podstawowym poziomie. Uwielbiam go za melodyjność i wręcz nie mogę wyjść z podziwu, gdy słyszę, jak ktoś w nim idealnie mówi. Nieważne, co dana osoba by do mnie mówiła, ważne, żeby robiła to po hiszpańsku. Wszyscy uważają, że to francuski jest językiem miłości, ale według mnie o wiele bardziej nadaje się do tego określenia hiszpański. Sama nie wiem, skąd wzięło się u mnie zamiłowanie do tego języka... Chyba to kwestia tego, że jak byłam mała oglądałam wiele seriali, w których bohaterowie posługiwali się tym językiem. W każdym razie jednym z moich marzeń jest właśnie nauczenie się go w dosyć dobry sposób. Zresztą mam w domu wiele rzeczy, które ułatwiałyby mi naukę, a nawet miałam okazję uczyć z kursu internetowego, który był według mnie naprawdę świetny i to dzięki niemu cokolwiek rozumiem po hiszpańsku. Tak, coś więcej po za zwykłym no comprendo lub Yo no hablo español. Kiedy więc pojawiła się okazja poznania tego języka poprzez czytanie w nim artykułów, od razu z niej skorzystałam i jestem bardzo zadowolona z rezultatów.

W 20 numerze magazynu ¿Español? Sí, gracias możemy przeczytać artykuł na temat karnawałów w Hiszpanii, poznać Pablo Alborána lub Elenę Rosell. Zawartość jest bardzo bogata i znajdziemy w niej artykuły na wszystkie tematy, które nas interesują. Jednym z największych atutów magazynów tego wydawnictwa jest właśnie fakt, że w każdym numerze znajdziemy coś dla siebie. Na pewno jest coś, co nas zainteresuje i przez to chcemy przeczytać magazyn, a przy okazji uczymy się danego języka. Ja jestem zachwycona całokształtem i nauczyłam się naprawdę wiele, a przede wszystkim tego, że jeszcze mi sporo brakuje do dobrego opanowania tego języka. Rozumiałam dosyć dużo (co jest dla mnie ogromnym wyczynem, gdyż mój epizod z tym językiem trwał jakiś miesiąc), a wytłumaczenia fraz, które sprawiły mi największe trudności znalazłam na końcu każdego artykułu.

Do czytania całych artykułów potrzebujemy dosyć dobrego wtajemniczenia w dany język, bo w innym wypadku możemy mieć z tym lekki problem. Jednak nie ma co się zniechęcać - nawet jeśli nie znamy języka na dobrym poziomie to taki magazyn jest świetną bazą do tego, żeby się go szybciej nauczyć. Posiadając chociaż jeden egzemplarz, możemy uczyć się stopniowo na przykładzie każdego artykułu i wyszukiwać tłumaczenia innych słówek, które były dla nas trudne, oprócz tych, które możemy znaleźć na końcu danego artykułu. Mnie się z nim bardzo dobrze uczyło i dzięki temu magazynowi poznałam wiele nowych słówek. Dodatkową fajną rzeczą jest małe powtórzenie, które możemy znaleźć na końcu czasopisma. Powtórzone zostaje tam kilka ważnych sformułowań, a dodatkowo mamy jeszcze możliwość rozwiązania kilku zadań, które sprawdzą to, ile rozumiemy z danego języka. Jak do tej pory to jest to chyba mój ulubiony magazyn ze wszystkich tych, które miałam przyjemność do tej pory recenzować. Według mnie jest naprawdę przydatny dla osób chcących poznać dany język lub sprawdzić swoje możliwości przy czytaniu całych artykułów. Ze swojej strony gorąco polecam.

Ocena: 7/10

Za możliwość poznania języka hiszpańskiego serdecznie dziękuję wydawnictwu Colorful Media!

7 komentarze:

  1. Soy estudiande español (filologia hiszpańska), así esta revista es perfecto para mí :D
    Saludo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba zacznę naukę tego języka za rok, więc może za jakiś czas zacznę kupować ten magazyn :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też marzę, żeby nauczyć się hiszpańskiego, na razie uczę się ang. i niem. więc hiszp. sobie odpuściłam, ale przez pewien okres czasu miałam taką ochotę poznać ten język, że uczyłam się z internetu, umiem tylko liczyć i jakieś pojedyncze słówka, ale to zawsze coś do przodu, kiedy już poświęcę się całkowicie temu językowi:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten numer jest świetny. Dużo ciekawych artykułów, do których warto zajrzeć a magazyny Colorful Media po prostu ubóstwiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Często korzystam z tych magazynów - niemieckiej edycji i angielskich - ale niestety nie znam hiszpańskiego, a francuski mam stanowczo za słaby na takie wyzwanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jednym z moich największych marzeń od zawsze była nauka hiszpańskiego, ale niestety nigdy się mi to nie udało. Mam nadzieję, że jeszcze wszystko przede mną.

    OdpowiedzUsuń

 

Blog Archive